Rozdzielność majątkowa to nie zabawka

Anna Tarczynska · 29 stycznia 2013

Rozdzielność majątkowa to nie zabawka, którą można sobie kupić za 400 zł u notariusza a potem zostawić w kącie i zapomnieć.

Rozdzielność majątkowa to czynność prawna, która wywołuje poważne skutki prawne zarówno w sferze prawa cywilnego jak i podatkowego i o tym trzeba cały czas pamiętać.

Przekonała się o tym pewna małżonka, która zawarła wiele lat temu  ( w 93r.) ze swoim mężem umowę o rozdzielności majątkowej.  W 2007r. małżonkowie otrzymali wspólny kredyt bankowy na zakup mieszkania (żona nie miała zdolności kredytowej). Mieszkanie do swojego majątku osobistego w 2008r. nabyła tylko żona.

Małżonkowie żyli sobie zgodnie i spokojnie, kredyt spłacany był z dochodów męża.

Wszyscy bardzo się zdziwili, gdy zakupem nieruchomości przez żonę zainteresował się urząd kontroli skarbowej.

Skarbówka stwierdziła, że u podatniczki nastąpił w 2008r. przyrost mienia, przy czym nie osiągnęła ona  w tym okresie oraz w latach wcześniejszych żadnych dochodów.  Nabycie  nieruchomości zostało sfinansowane kredytem bankowym, spłacanym przez jej małżonka, który własności nie nabył.

Skarbówka ustaliła, że mąż podatniczki  na spłatę rat, odsetek i sfinansowanie aktu notarialnego, wydał w 2008r. 62.941,36 zł. Uznano, że kwota ta stanowi dla żony darowiznę, która nie została zgłoszona do urzędu skarbowego. W takiej sytuacji fiskus wyliczył żonie podatek do zapłaty.

Piszę o tym, bo właśnie kilka dni temu podatniczka ostatecznie przegrała walką z fiskusem w tej sprawie. 25 stycznia br. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił jej skargę kasacyjną (II FSK 1125/11) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który przyznał rację fiskusowi (I SA/Gd 1035/10).

Piszę o tym również dlatego, byś miał/miała świadomość, że nabywanie nieruchomości do majątku osobistego jest  bardzo często wnikliwie badane przez fiskusa pod kątem źródeł finansowania. W ostatnich dwóch latach miałam w swojej praktyce kilka takich spraw.

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafal Chmielewski Luty 20, 2013 o 15:09

Wow…. Faktycznie trzeba mieć świadomość tego, co się robi…

A czy nie ma tutaj zwolnienia od podatku?

I jeszcze jedno pytanie mi się nasuwa… Czy można w pewnym momencie podjąć decyzję, że intercyzę “zamykamy”?

🙂

Odpowiedz

Anna Tarczynska Luty 20, 2013 o 22:05

Hej Rafał,
Niestety tutaj zwolnienia od podatku nie ma. W naszym prawie zwolnienie od podatku od spadków i darowizn ma charakter WARUNKOWY. Można z niego skorzystać pod warunkiem zgłoszenia darowizny do urzędu skarbowego w ciągu 6 miesięcy od jej dokonania. Podobnie ze spadkiem. Jestem przeciwna takiej regulacji ale tak jest.

Intercyzę jak najbardziej można w każdej chwili “zamknąć” i przywrócić ustrój wspólności ustawowej (robimy to u notariusza).

Odpowiedz

iwona Marzec 8, 2013 o 19:37

jestem kilka lat po rozwodzie. ex-mąż ma zadłużenia alimentacyjne z funduszu-ściągane przez komornika. planujemy ponownie wziąć ślub-czy w tym wypadku spisanie rozdzielności majątkowej uchroni mnie przed jego długami i odwrotnie?i czy po slubie alimenty będą mi się należały-na jedno dziecko też ściągane przez komornika. Proszę o odpowiedź i dziękuję

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni Wpis:

Następny Wpis: