Czytałeś / czytałaś może wpis Magdaleny pod moim postem dotyczącym dziedziczenia długów przy rozdzielności majątkowej?

Magdalena pisze o swojej sytuacji tak:

mój mąż nie płaci od 4 lat podatków, mając założoną 1 osobową działalność gospodarczą. Nie odpowiada na wezwania US. Nie wiem co robić. Mamy rozdzielność majątkową od początku trwania małżeństwa. Mamy 1 dziecko. 1. Rozumiem, ze w razie jego śmierci, będę odpowiadać za jego długi wraz z synem? 2. Gdy mąż żyje, czy intercyza chroni mnie w 100% przed splata jego długów? 3. Czy długi mogą przejść na syna za życia ojca?”

Cytuję dla Ciebie ten komentarz Magdaleny, bo są w nim dwie sprawy, na które chcę KONIECZNIE zwrócić Twoją uwagę. Jedna spawa – super częsta, druga sprawa – super rzadka.

  1. Sprawa super częsta – małżonek prowadzący działalność gospodarczą
  2. Sprawa super rzadka – rozdzielność majątkowa od początku trwania małżeństwa

Od razu na początku powiem Tobie, że Magdalena najprawdopodobniej nie będzie odpowiadała za długi podatkowe swojego męża.

Dlaczego? Kontynuuj czytanie…

{ 19 komentarze }

Podziękowanie

Anna Tarczynska · 21 stycznia 2012

http://www.youtube.com/watch?v=9kN-sTKHQS8

Zagłosuj jeszcze raz ! Równolegle do obrad jury, trwa też głosowanie sms-owe na Bloga Blogerów.  

SMS o treści B00109 (po B są zera)  na nr 7122 (Koszt: 1,23 zł z VAT). Wszystko na cele charytatywne.

{ 6 komentarze }

Dzisiaj spotkałam się z takim pytaniem:

Mamy wspólność majątkową. Mój mąż wziął kredyt dla naszego syna. Syn wykorzystał tą sytuację, że nie jest właścicielem kredytu i nie ma zamiaru go spłacać. W tym momencie sprawa trafiła już do komornika i czeka na wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Mamy z mężem wspólne mieszkanie. Mąż obecnie jest już na emeryturze. Ja pracuję na normalnym etacie. O kredycie nic nie wiedziałam i nie podpisywałam żadnej zgody. Moje pytanie brzmi: z czego komornik może ściągnąć zadłużenie? Czy ja będę odpowiadać za dług męża? Czy komornik może zająć moją pensję?”.

Często małżonkowie zaskakiwani są informacjami o długach zaciągniętych przez współmałżonka.

Dlaczego?

Dlatego, że nasze prawo nie wymaga zgody małżonka, na zaciągnięcie kredytu czy pożyczki, bez względu na ich wysokość. Taka bezwzględna zasada istnieje od 20.01.2005r. Przed tą datą obowiązywały nieco inne przepisy.

Aby chronić nieświadomego małżonka, wprowadzono w 2005r. drugą zasadę, zgodnie z którą za dług odpowiada tylko ten z małżonków, który zaciągnął zobowiązanie. Ten dług może być ściągany tylko z majątku osobistego kredytobiorcy oraz z jego wynagrodzenia za pracę (w naszym przypadku z  emerytury męża). Z czego składa się majątek osobisty pisałam tutaj.

A zatem żona – autorka powyższego pytania, nie będzie odpowiadała za dług męża, gdyż nie wyraziła na niego zgody. Komornik nie może zająć jej pensji. Jeśli mąż nie ma żadnego majątku osobistego, to dług ściągany będzie tylko z emerytury. Jeśli dług jest wysoki, to egzekucja trwałaby wieki.

A co ze wspólnym mieszkaniem ?

Na to pytanie większość chórem Ci odpowie, że mieszkanie jest chronione, bo wchodzi w skład majątku wspólnego, a majątku wspólnego nie można ruszyć. Prawda? Nie do końca. A w zasadzie niewiele w tym prawdy. Co to za ochrona, skoro w 2008r. wprowadzone zostały przepisy, na podstawie których wierzyciel może wnieść do sądu pozew o przymusowe ustanowienie rozdzielności majątkowej, jeśli uprawdopodobni, że dla odzyskania długu konieczny jest podział majątku wspólnego.

Po co wierzycielowi podział majątku wspólnego? Po to, aby powstały dwa majątki osobiste – męża i żony i aby mógł ściągnąć dług  z połowy mieszkania (1/2 udziału), która po podziale, wejdzie do majątku osobistego męża. Moim zdaniem  to nie jest ochrona nieświadomego małżonka, tylko jego dramat.

Ja tego nie rozumiem, gdy ktoś mi mówi, że w obecnym stanie prawnym majątek wspólny jest chroniony. Co więcej, są też tacy, którzy sugerują, że w ucieczce przed komornikiem warto rozdzielność majątkową zamienić na wspólność majątkową. Ewentualnie, wprowadzać do majątku wspólnego przedmioty z majątku osobistego, gdy nie zrobiliśmy dotychczas  rozdzielności majątkowej.  Podejrzewam, że osoby te nie mają świadomości co do wprowadzonych w 2008r. przepisów, znacznie obniżających ochronę majątku wspólnego małżonków. Taki manewr może przynieść więcej złego niż dobrego, w szczególności w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą (więcej napiszę o tym innym razem).

A jeśli interesuje Cię ile kredytu można wziąć bez zgody małżonka i czy można jakoś sprawdzić czy małżonek zaciągnął w banku pożyczkę, zerknij do wpisu pt. „Jak sprawdzić czy mąż wziął kredyt”.

A tutaj mam jeszcze dla Ciebie artykuł, w którym widać jak masowe jest zaciąganie kredytów dla swoich dzieci i jak to się często kończy.

_____________________________

Jeśli chciałabyś/chciałbyś omówić, skonsultować swoją indywidualną sprawę, zapraszam Cię do prowadzonej przeze mnie Kancelarii Prawnej Family Consulting Center . Stosunki rodzinne i majątkowe są często skomplikowane. Dlatego, gdy masz jakiekolwiek kłopoty lub wątpliwości, nie zwlekaj z ich konsultacją. Pomożemy Ci zrozumieć sytuację prawną, w której się znalazłaś/znalazłeś lub w której możesz się znaleźć. Pozwoli Ci to na podejmowanie świadomych, najlepszych dla Ciebie decyzji.

{ 23 komentarze }

Posłuchaj, nie bój się myśleć o dziedziczeniu. Niezależnie od tego ile masz lat. Fakt, to nie jest nic przyjemnego, ale zaniechanie może wiele kosztować. W szczególności jeśli jesteś w związku małżeńskim i nie masz dzieci.

Ja też kiedyś myślałam, że w takiej sytuacji, majątek po zmarłym małżonku (czyli najczęściej to czego małżonkowie dorobili się wspólnie ciężką pracą) dziedziczy drugi małżonek.

Zdziwiona byłam, gdy dotarło do mnie, że w świetle prawa, w przypadku gdy nie ma dzieci, pozostający przy życiu  małżonek dziedziczy tylko połowę spadku. Drugą połowę dziedziczą rodzice i rodzeństwo zmarłego małżonka. Czyli teściowie i szwagier/szwagierka (od 2009r. szwagier i szwagierka dziedziczą tylko wówczas, gdy nie żyje już któryś z rodziców zmarłej żony/męża).

Powiem szczerze, że mniej mam z tym problemów moralnych, gdy majątek zmarłego małżonka pochodził głównie z darowizn otrzymanych od rodziców. Ok. wówczas część tego majątku do nich wraca. Ale gdy majątek powstał wyłącznie lub w większości z pracy obojga małżonków, to przyznasz, że dzielenie się nim z teściami czy szwagrami, wydaje się być krzywdzące.

W takiej sytuacji testament załatwia tylko część sprawy.

Testamentem można przepisać cały spadek na swojego małżonka, ale i tak rodzice będą mieli prawo do zachowku. Zachowek, to kwota pieniężna, którą pozostający przy życiu małżonek będzie musiał im wypłacić. Kwota ta może być duża – wynosi ½ wartości spadku, który by dostali, gdyby nie było testamentu. A jeśli uprawniony do zachowku jest trwale niezdolny do pracy – to kwota ta wynosi 2/3 wartości spadku. Rodzeństwu zachowek nie przysługuje.

Oczywiście rodzice zmarłego małżonka nie muszą występować o zachowek. Jeśli jednak upomnieli się o zachowek, to pozostaje walczyć przed sądem o jego zmniejszenie.  No, ale to jest już inny temat.

Jeśli relacje z rodzicami są bardzo złe, to w pewnych sytuacjach można pozbawić ich zachowku zapisując to w testamencie i podając przyczyny.

Ale jedynym  pewnym rozwiązaniem na wyłączenie zachowku, jest zawarcie umów  o zrzeczeniu się dziedziczenia, pomiędzy żyjącymi bezdzietnymi małżonkami a ich rodzicami. Wówczas taka umowa dotyczy także zachowku. Zdaję sobie sprawę, że to jest przedsięwzięcie karkołomne, chociaż niewykluczone, że jednak możliwe.

Tak to wygląda. I to niezależnie od tego czy pomiędzy małżonkami jest wspólność ustawowa, czy rozdzielność majątkowa, czy jakaś inna intercyza.

Czy uważasz, że to jest w porządku? Napisz.

__________________________________

Jeśli chciałabyś/chciałbyś omówić, skonsultować swoją indywidualną sprawę, zapraszam Cię do Kancelarii Prawnej Family Consulting Center . Stosunki rodzinne i majątkowe są często skomplikowane. Dlatego, gdy masz jakiekolwiek kłopoty lub wątpliwości, nie zwlekaj z ich konsultacją. Pomożemy Ci zrozumieć sytuację prawną, w której się znalazłaś/znalazłeś lub w której możesz się znaleźć. Pozwoli Ci to na podejmowanie świadomych, najlepszych dla Ciebie decyzji.

 

 

{ 49 komentarze }

Zagłosuj na mój blog :)

Anna Tarczynska · 12 stycznia 2012

Dziś chciałabym Cię poinformować, że ruszyło głosowanie w konkursie Blog Roku 2011. Mój blog startuje w kategorii profesjonalne 

Dlatego mam do Ciebie prośbę. Jeśli podoba Ci się mój blog, wyślij SMS o treści B00109 na numer 7122. Koszt SMS  jest symboliczny i wynosi 1,23 zł z VAT.   Dochód z SMS’ów zostanie przekazany na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych.

 Dziękuję Tobie serdecznie 🙂

P.S. W konkursie można oczywiście głosować na więcej niż jeden blog.

{ 1 komentarz }