Spółka cywilna z małżonkiem

Anna Tarczynska · 12 lipca 2013

Proszę Cię, zanim podpiszesz z małżonkiem umowę spółki cywilnej, zastanów się nad tym 10 razy. A najlepiej 100. Z tego może być (i często jest) wiele problemów, a nawet dramatów. Wiem co mówię.

Zazwyczaj któryś z małżonków jest w tej spółce bardziej aktywny, a drugi często nie ma pojęcia co się dzieje. Nie ma pojęcia, ale odpowiada całym swoim majątkiem, również osobistym. Rozdzielność majątkowa, ani żadna inna umowa małżeńska nic tu nie pomoże.  Odpowiadacie za zobowiązania, długi, wszystkim co macie razem i każdy z osobna. Odpowiadacie solidarnie. 

A wiadomo przecież, że z działalnością gospodarczą wiąże się dość duże ryzyko finansowe. W razie długów, które powstały w związku z działalnością spółki, płynie majątek obydwojga małżonków.

Są inne, bezpieczniejsze formy współdziałania.

O małżeńskiej spółce cywilnej i ryzyku z tym związanym pisałam szerzej tutaj.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Lipiec 17, 2013 o 11:22

O wiele lepsza jest małżeńska spółka z o.o. połączona z mądrą intercyzą 🙂

Odpowiedz

Anna Tarczynska | Intercyza Blog Lipiec 17, 2013 o 12:12

sp. z o.o. lepsza, pod warunkiem, że oboje małżonkowie nie zasiądą w zarządzie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni Wpis:

Następny Wpis: