Ustawa o związkach partnerskich jest już w sejmie

Anna Tarczynska · 5 czerwca 2012

O konieczności uregulowania sytuacji prawnej tzw. nieformalnych związków mówi się od kilku miesięcy z dużą intensywnością. 

Już od jakiegoś czasu śledziłam mniej lub bardziej oficjalne projekty ustaw o związkach partnerskich. Za każdym razem po lekturze takiego projektu byłam zażenowana płytkością i zdawkowością regulacji. Nie zawracałam więc Tobie głowy tymi projektami, bo wiedziałam że nic z nich nie będzie, w każdym razie do czasu gdy nie zostaną profesjonalnie rozbudowane. 

No i proszę. 

Kilka dni temu SLD i Ruch Palikota, złożyły  w sejmie oficjalne, wspólne  projekty dwóch ustaw:

1) Ustawa o związkach partnerskich  (treść projektu TUTAJ)

2) Przepisy wprowadzające ustawę o związkach partnerskich (treść projektu TUTAJ)    

Projekt ustawy o związkach partnerskich jest skromniutki – raptem 14 artykułów. Sedno regulacji znajduje się w tej drugiej ustawie.  Wprowadza ona bowiem zmiany do 153 obowiązujących ustaw. W większości zmiay te polegają na dodaniu wyrazów „albo  partner”, wszędzie tam, gdzie występuje słowo „małżonek”.  W niektóych jednak ustawach zmiany są dość rozbudowane. 

Mnie najbardziej interesuje kwestia, czym związek partnerski różnił się będzie od małżeństwa. Czy będą jakieś zasadnicze różnice w prawach i obowiązkach, szczególnie majątkowych, a także w zakresie odpowiedzialności za zobowiązania partnera.

Będę to analizowała i przedstawiała Tobie mój punkt  widzenia i rozumienia zaproponowanych przepisów. Do końca kadencji sejmu zostało sporo czasu więc jest szansa i chyba klimat, aby projekty stały się obowiązującym prawem.  

P.S. W chwili obecnej oba projekty zostały skierowane do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne oraz Biuro Analiz Sejmowych. Nie mają jeszcze nadanych numerów druku. 

 

    

{ 2 komentarze }

WSTĘP

O rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków nie pisałam dotychczas szerzej na blogu. Wspominałam tylko, że jest to jedna z czterech umów, którą małżonkowie mogą wybrać do regulowania swoich relacji majątkowych.

Dziś poświęcę tej umowie dość dużo uwagi, abyś zrozumiał / zrozumiała o co NAPRAWDĘ chodzi. Możesz nie wiedzieć, bo  gdzie by nie zajrzeć, to informacje na ten temat są absolutnie niepełne i mogą wprowadzić Cię w błąd.

Jeśli zniechęca Cię rozmiar tego wpisu, to przeczytaj tylko WSTĘP i ZAKOŃCZENIE  😉 .

Rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków została wprowadzona do naszego prawa stosunkowo niedawno, bo dopiero w 2005r.

Po co?

Aby zjeść ciastko i mieć ciastko.

Żyjesz już trochę na tym świecie i wiesz, że to w zasadzie niemożliwe. Tak samo jest z tą umową.

Z założenia chodziło o to, by korzystać z zalet rozdzielności majątkowej unikając jej wad.

Pytania o zalety i wady rozdzielności majątkowej pojawiają się na okrągło. Któregoś razu szerzej napiszę na ten temat. A dziś króciutko: Podstawową zaletą jest swoboda w zarządzaniu swoim majątkiem oraz możliwość ograniczenia odpowiedzialności za zobowiązania małżonka. Podstawową wadą jest brak zabezpieczenia majątkowego dla małżonka, który nie osiąga dochodów lub ma dochody znacznie niższe.  

No więc ustawodawca chcąc zwykłą rozdzielność majątkową uczynić bardziej sprawiedliwą wprowadził do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nowy rodzaj intercyzy tj. rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków.

ROZWINIĘCIE

Jak to działa?

Zwróć uwagę na dwa człony w nazwie tej umowy:

rozdzielność majątkowa + wyrównanie dorobków

W okresie obowiązywania tej umowy wszystko działa tak samo jak przy zwykłej rozdzielności majątkowej. Nie ma żadnych różnic. Przede wszystkim nie ma majątku wspólnego. Sąd dwa majątki osobiste.  

Dopiero w momencie ustania umowy (np. na skutek rozwodu) w grę wchodzi drugi człon nazwy, czyli „wyrównanie dorobków”. Wyrównanie ma mieć charakter matematyczny. Czyli jeśli dorobek jednego z małżonków równa się 0 zł (zero) a drugiego 100 000 zł, to idea jest taka, że po rozwodzie oboje powinni mieć po 50 000 zł.

 Aby zrozumieć jak i CZY to działa, musisz wiedzieć:

  1.  co to jest dorobek     i
  2. w jaki sposób dochodzi do „wyrównania”.  

Przepisy mówią, że:

dorobkiem każdego z małżonków jest wzrost wartości jego majątku po zawarciu umowy majątkowej”.

Niezbędne jest zatem ustalenie wartości dorobku każdego z małżonków. Aby to zrobić, trzeba porównać wartość majątku osobistego danego małżonka z chwili zawarcia umowy z wartością tego majątku z chwili ustania umowy.

Niektóre składniki „przyrostu” majątku nie będą jednak brane pod uwagę. Przy obliczaniu dorobków pomija się przede wszystkim :  przedmioty nabyte przed zawarciem umowy majątkowej,  przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę a także prawa autorskie i inne prawa twórcy.

Do dorobku dolicza się natomiast wartość:

  1. darowizn dokonanych przez jednego z małżonków, za wyjątkiem darowizn na rzecz wspólnych zstępnych małżonków (dzieci, wnuków) oraz drobnych darowizn na rzecz innych osób,
  2. usług świadczonych osobiście przez jednego z małżonków na rzecz majątku drugiego małżonka,
  3. nakładów i wydatków na majątek jednego małżonka z majątku drugiego małżonka.

A co z w przypadku, gdy w skład majątku stanowiącego dorobek wchodzą nie tylko aktywa ale także pasywa? W prawdzie nie jest to zapisane wprost w ustawie, ale w komentarzach przyjmuje się, że pasywa pomniejszają dorobek.

Tak stanowią przepisy. Warto wiedzieć, że w umowie majątkowej małżonkowie mogą inaczej ustalić zakres dorobku.

To tyle co do definicji „dorobku”.

Wyobraź sobie teraz, że  dochodzi do sytuacji, gdy rozwodzą się małżonkowie, którzy zawarli umowę o rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków.

Zainteresowany wyrównaniem majątku jest małżonek słabszy ekonomicznie. Praktyka i doświadczenie wskazują, że  rozliczenia majątkowe po rozwodzie rzadko przebiegają w przyjaznej atmosferze. Zazwyczaj trzeba iść do sądu.

I uwierz mi, sytuacja małżonka, który chciałby dochodzić wyrównania dorobków na drodze sądowej jest bardzo bardzo trudna. O wiele trudniejsza niż małżonka, który dzieli majątek mając wspólność majątkową.

Zobacz dlaczego:

1. małżonek żądający wyrównania dorobków nie ma żadnych udziałów w tym dorobku. Nie jest jego współwłaścicielem. Jest zwykłym wierzycielem w stosunku do swojego ex małżonka. Ma szansę na uzyskanie czegokolwiek tylko wówczas, gdy były małżonek będzie wypłacalny. Sam wiesz, jak jest z tym krucho.  Co do statystyk skuteczności egzekucji, powołując się na blog Karola Sienkiewicza, pisałam TUTAJ.

Przy wspólności majątkowej małżonek ma zawsze swoją ½ majątku.

2. zgodnie z art. 513 par. 3 „dorobek oblicza się według stanu majątku z chwili ustania rozdzielności majątkowej i według cen z chwili rozliczenia”. Chwilą ustania rozdzielności majątkowej jest m.in. dzień uprawomocnienie się wyroku rozwodowego. Jak się domyślasz, małżonek silniejszy ekonomicznie najprawdopodobniej nie będzie zasypywał gruszek w popiele i będzie starał się do tego czasu pomniejszyć stan swojego dorobku. Nie masz na to żadnego wpływu, bo rozdzielność majątkowa polega właśnie na tym, że każdy może swobodnie dysponować swoim majątkiem. 

Jeśli na dzień uprawomocnienia się wyroku rozwodowego nadwyżka dorobku u pozwanego małżonka nie występuje, to odchodzimy z kwitkiem. Dodatkowo ponosimy całe koszty postępowania sądowego. Wprawdzie ustawodawca próbował zabezpieczyć dorobek poprzez obowiązek doliczania uczynionych darowizn, ale przecież darowizny to nie jedyny sposób na uciekanie z majątkiem.

3. sądowego wyrównania dorobków można żądać tylko w tzw. trybie procesowym. Jest to dla małżonka występującego z powództwem  bardzo niekorzystne. Po pierwsze bardzo drogie – wpis sądowy wynosi 5% wartości żądanej kwoty. Tryb procesowy wymaga dużej aktywności ze strony osoby wnoszącej pozew. Sąd nic nie robi z urzędu.

Dla porównania, sprawa o podział majątku wspólnego (przy wspólności majątkowej) toczy się w trybie tzw. nieprocesowym, gdzie sąd zobowiązany jest do ustalania wielu spraw z urzędu. Strony mogą zachowywać bardziej bierną postawę. Wpis sądowy jest niewygórowany – wynosi 1000 zł.

4. Dorobek pomniejszany jest o pasywa (zobowiązania).

Dla porównania, w przypadku sprawy o podział majątku wspólnego sąd nie bierze pod uwagę zobowiązań. Dzieli wyłącznie aktywa. Jedynym wyjątkiem jest hipoteka obciążająca nieruchomość, jeśli w wyniku podziału majątku nieruchomość ta ma być przydzielona jednemu z małżonków.

5. już sobie wyobrażam zawiłość i koszty postępowania sądowego, w którym słabszy ekonomicznie małżonek musi udowodnić zakresy obu dorobków i ich  wartość. Wyobrażam sobie ilość świadków powoływaną przez współmałżonka na wykazanie „ważnych powodów”, które uprawniają sąd do zmniejszenia obowiązku wyrównania dorobków.  

6.  roszczenie o wyrównanie dorobków przedawnia się z upływem 10 lat od ustania wspólności majątkowej.

Przy wspólności majątkowej, roszczenie o podział majątku wspólnego nigdy się nie przedawnia.

ZAKOŃCZENIE

I jak Ci się podoba? Nie mówię, że to zupełna porażka. Dla małżonka słabszego, to zawsze jakaś, choć pewnie niewielka szansa na partycypowanie w majątku zgromadzonym w trakcie trwania małżeństwa. Gwarancji żadnych nie ma. Małżonkowie zawierający zwykłą umowę o rozdzielności majątkowej nie mają nawet takiej szansy.

Ryzyko można ograniczyć poprzez odpowiednie zapisy w umowie, w szczególności takie, które utrudnią „uciekanie” z dorobkiem.

Miało być tak dobrze a …….

{ 12 komentarze }

Przymusowa rozdzielność majątkowa

Anna Tarczynska · 10 maja 2012

Ostatnio pisałam o rozdzielności majątkowej zawieranej w formie umowy małżeńskiej czyli intercyzy.

Nie jest to jednak jedyne źródło powstania rozdzielności majątkowej. Rozdzielność majątkowa powstaje także  w  wyniku orzeczenia sądowego:

Jest to tzw. przymusowa rozdzielność majątkowa.

{ 7 komentarze }

Jeśli zerkasz czasami na moje wpisy, to wiesz, że rozdzielność majątkowa może powstać albo na podstawie zawartej między małżonkami umowy albo na podstawie orzeczenia sądowego.

Dziś kilka słów o rozdzielności majątkowej umownej – w formie pytań i odpowiedzi.

Kiedy można ustanowić rozdzielność majątkową?

W każdej chwili. Zarówno przed ślubem jak i po ślubie.

Czy umowna rozdzielność majątkowa może być ustalona z datą wsteczną?

Nie. Umowa o rozdzielności majątkowej może być zawarta tylko na przyszłość. Rozdzielność z datą wsteczną może ustanawiać tylko sąd.

Czy rozdzielność majątkowa chroni przed długami małżonka?

To zależy. Głównie od dwóch rzeczy: istnienia intercyzy w momencie zaciągania przez małżonka zobowiązania oraz od tego czy wierzyciel wiedział o intercyzie w chwili zawierania np. umowy.  Jeśli któryś z tych warunków nie jest spełniony, to wierzyciel może działać tak, jak gdyby intercyzy nie było.  Nie jest to jednak proste w sytuacji, gdy po zawarciu intercyzy dłużnik dokonał podziału majątku wspólnego i „przepisał” cały majątek na małżonka.

Rozdzielność majątkowa daje natomiast bardzo dużą ochronę przed zobowiązaniami podatkowymi oraz  zusowskimi. Pod warunkiem jednak, że  intercyza istniała w chwili powstania zobowiązania wobec fiskusa lub zusu, a małżonek nie był współpracownikiem.

Czy rozdzielność majątkowa chroni majątek w razie upadłości ?  

Przede wszystkim MUSISZ WIEDZIEĆ, że nie ma nic gorszego niż wspólność majątkowa w przypadku gdyby doszło do ogłoszenia upadłości jednego z małżonków. Wówczas CAŁY majątek wspólny wchodzi do masy upadłości, z której zaspokajają się wierzyciele małżonka.

Umowna rozdzielność majątkowa jest skuteczna  tylko wówczas , gdy została zawarta  co najmniej na 2 lata przed zgłoszeniem wniosku o upadłość (art. 126 prawa upadłościowego i naprawczego).

Czy rozdzielność majątkowa pozwala na dziedziczenie po małżonku?

Tak

Czy rozdzielność majątkowa chroni przed dziedziczeniem długów ?

Nie

Czy rozdzielność majątkowa to to samo co podział majątku?

Nie, to zupełnie dwie różne umowy.

Ile kosztuje rozdzielność majątkowa?

Umowę o rozdzielności majątkowej musisz zawrzeć u notariusza. Kosztuje 400 zł + 23% VAT. Droższa jest natomiast umowa o podział majątku wspólnego jeśli będzie podpisywana u notariusza. Notariusz jest konieczny gdy podział dotyczy nieruchomości. Taksa notarialna zależy tu od wartości
nieruchomości. Do tego doliczyć trzeba opłaty sądowe za wpisy do księgi wieczystej.

{ 43 komentarze }

Poręczenie małżonka sposobem na skuteczną egzekucję

Anna Tarczynska · 26 kwietnia 2012

Wczoraj Karol Sienkiewicz na swoim blogu pokazał jak bardzo z roku na rok spada skuteczność egzekucji komorniczej.

W 2010r. skuteczność ta wynosiła tylko 20,5% !!!!

Co to oznacza?

Oznacza to, że 80% wierzycieli odchodzi z kwitkiem, bo okazuje się, że dłużnik nie ma majątku.

A gdzie jest ten majątek?

Przecież wszyscy wiemy gdzie. Najczęściej u małżonka, rzadziej u dzieci.

Zawsze podkreślam, że skuteczne dochodzenie wierzytelności rozpoczyna się od dobrej, dobrze zabezpieczonej umowy.

Jak wiesz, zabezpieczenia są różne. Najlepsze są zabezpieczenia rzeczowe, w szczególności hipoteka. Dobry rezultat można też uzyskać przy przewłaszczeniu na zabezpieczenie. Nie zawsze jest to jednak możliwe.

Zaraz potem, w moim rankingu zabezpieczeń jest PORĘCZENIE długu przez MAŁŻONKA.

No bo po co wierzycielowi np. weksel skoro dłużnik jest golutki? Owszem, może i szybko uzyska wyrok czy nakaz zapłaty ale potem znajdzie się w tych 80% co odeszli z kwitkiem.

Poręczenie małżonka powoduje, że wierzyciel może dochodzić swojego roszczenia nie tylko od dłużnika ale także od jego małżonka. Może sięgnąć do majątków osobistych (odrębnych) zarówno męża jak i żony. Wszelkie zabiegi polegające na przepisaniu majątku na małżonka nie mają wówczas dla wierzyciela znaczenia.

 Uwierz mi, że w takiej sytuacji dłużnik w pierwszej kolejności właśnie tak zabezpieczonemu wierzycielowi odda dług. Nie temu co ma weksel. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dłużnik będzie uciekał z majątkiem przepisując go na dalszą rodzinę, ale to są rzadsze przypadki.

Nie myl poręczenia z instytucją wyrażenia zgody przez małżonka na zaciągnięcie zobowiązania, o której wspominałam  TUTAJ. Zgoda małżonka daje wierzycielowi możliwość skierowania roszczeń do majątku wspólnego małżonków. Taka zgoda nie ma wielkiej wartości jeśli w ucieczce przed wierzycielami małżonkowie zawarli rozdzielność majątkową i przenieśli cały majątek na jednego z nich ( to jest norma). Wówczas nie ma już majątku wspólnego, do którego można by skierować egzekucję.

Prawdziwą wartością dla wierzyciela jest zgoda połączona z poręczeniem. Wtedy nie ma znaczenia czy pomiędzy małżonkami istnieje wspólność majątkowa czy rozdzielność majątkowa.

A co jeśli nie masz poręczenia i znalazłeś się w tych 80% co odeszli z kwitkiem?

Sprawdź co stało się z majątkiem dłużnika. W większości przypadków, nawet gdy majątek ten został przeniesiony na inne osoby, jesteś w stanie do niego sięgnąć korzystając z tzw. skargi paulińskiej. Musisz się spieszyć, bo ze skargi paulińskiej możesz skorzystać tylko w ciągu 5 lat od rozporządzenia przez dłużnika swoim majątkiem.

Co to jest skarga pauliańska i jak z niej korzystać napiszę innym razem.

{ 10 komentarze }